Semp

Imię i nazwisko
Semp
Lokalizacja
Warszawa
WWW
http://www.blog.semp.pl

  • Środa, 16 maja 2012

    • 19:31

      Po 10 godzinach grania bez przerwy akt II skończony. Teraz czas na spacer, a przed snem, tak jak wczoraj, trzeba krótko przyjrzec się początkowi następnego.

      default picture
  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 20:23

      A tak wygląda zadowolony człowiek po siedmiu godzinach gry bez przerwy. Mniej więcej tyle zajęło mi ukończenie pierwszego aktu.

      default picture
    • 20:14

      Akt I skończony. Czas na przerwę.

      default picture
    • 20:08

      Butcher pokonany.

      default picture
    • 13:05

      Gotowe!

      default picture
    • 13:02

      Nie grałem na kompie od lat, mój sprzęt pochodzi z 2004 (laptop z 2007), a jednak poruszyłem niebo (piekło?) i ziemię, by przygotować się do tego wydarzenia.

      default picture
    • 12:58

      I podpisy twórców na pudełku.

      default picture
    • 02:18

      02:13. Diablo 3 w moich rękach.

      default picture
    • 01:38

      W pewnym momencie kolejki zaczęła pilnować policja.

      default picture
    • 00:04

      Sprzedaż Diablo 3 ruszyła!

      default picture
  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 22:10

      Premiera Diablo 3.

      default picture
    • 18:40

      Aby móc pograć w Diablo 3, od kumpla pożyczyłem nowy, jeszcze nie rozpakowany komputer. Drugi kumpel pomógł ściągnąć 8 GB z netu, a trzeci udostępnił monitor.

      default picture
    • 16:02

      Przygotowania trwają...

      default picture
  • Niedziela, 13 maja 2012

  • Sobota, 12 maja 2012

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 22:10

      Tymczasem na koncercie Łąki Łan w ramach Juwenaliów pojawił się koń. Poniesiono go nawet na rękach, a ze sceny pozdrowiono.

      default picture
    • 16:02

      Żoliborz.

      default picture
  • Poniedziałek, 7 maja 2012

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 17:23

      Nad kanałkiem sezon na pikniki rozpoczęty!

      default picture
    • 17:17

      default picture
  • Sobota, 5 maja 2012

    • 23:55

      Semp is back in town. A na niebie ogromny księżyc. Jest w swoim perygeum, czyli w punkcie najbliższym Ziemi.

      default picture
    • 12:20

      default picture
  • Piątek, 4 maja 2012

    • 12:39

      Coraz aktywniejszego udzielania się na Facebooku ciąg dalszy. Od trzech dni mam nawet cover na tajmlajnie.

      default picture
    • 10:01

      Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu. Tu kiedyś stało duże działo.

      default picture
  • Czwartek, 3 maja 2012

  • Środa, 2 maja 2012

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 11:07

      Plaża w Juracie.

      default picture
  • Niedziela, 29 kwietnia 2012

    • 20:09

      W drodze do Juraty oglądam w pociągu "Portlandię". Dziwaczny, absurdalny serial o dziwacznym i absurdalnym mieście.

      default picture
    • 19:32

      Z serii "Paradoksy długich weekendów": pierwszy weekend weekendu trwa.

      default picture
  • Sobota, 28 kwietnia 2012

    • 17:15

      Moje pierwsze kłusaki.

      default picture
    • 14:05

      Omyłkowe dotarcie na wyścigi przed czasem ma swoje plusy. Można zająć miejsca z dobrym widokiem.

      default picture
    • 10:19

      Kolejna gra miejska wystartowała, czyli lubię swoją pracę. Tym razem jest to projekt integracyjny dla pewnej skandynawskiej firmy.

      default picture
  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 21:36

      Spożywanie alkoholu z ukrytej butelki.

      default picture
    • 21:34

      Znajdź butelkę alkoholu.

      default picture
    • 19:56

      Opowiadanie "Rekonstrukcja" skończone! I jest to jedna z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek napisałem.

      default picture
    • 04:51

      Jaka była szansa, że w nocy w jednej z knajp natrafię na człowieka, który jest jednym ze szwedzkich zleceniodawców projektu, nad którym aktualnie pracuję.

      default picture
    • 02:32

      Wchodzę zrobiony do kasyna w którym jeszcze nigdy nie byłem, stawiam na automatycznej ruletce na losową liczbę i wygrywam 195 zł.

      default picture
  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 23:11

      Oto Pablo O. Człowiek, z którym próbowałem spotkać się od tak dawna, że chyba pobiliśmy rekord. Ustawienie się zajęło nam niemal siedem lat.

      default picture
    • 14:07

      Przecież to wiadomo, że konie lubią sushi.

      default picture
  • Wtorek, 24 kwietnia 2012

    • 20:21

      "Atak potwornych krabów"

      default picture
  • Poniedziałek, 23 kwietnia 2012